Zamknij
REKLAMA

Libusza. To już trzecie podpalenie w tej samej rodzinie!

10:49, 01.06.2018 | J.R
REKLAMA
Skomentuj
foto: Agnieszka Przybyłowicz

Nie można już mówić o przypadku! To jest celowe i świadome działanie nieznanego na ten moment piromana. Minionej nocy w Libuszy w ogniu stanęła kolejna nieruchomość należąca do członków tej samej rodziny. Wszystko wskazuje też na to, że pożar w Dominikowicach także wybuchł w wyniku podpalenia i prawdopodobnie został wywołany po to, aby odciągnąć strażaków od tego co miało wydarzyć się za dwie godziny. 

Portal

gorlice24.pl

Napisał o tym

pierwszy

Moja rodzina jest już na granicy wyczerpania psychicznego. Najpierw spalił się nowobudowany dom z bali mojej siostry, kilka dni temu pożar strawił moje rodzinne gospodarstwo, a minionej nocy pożar pojawił się u brata mojej mamy. To na pewno nie jest przypadek! Wszystkie te zdarzenia bardzo mocno odbijają się na zdrowiu moich rodziców – mówił w rozmowie z portalem gorlice24.pl Pan Radosław

Miniona noc dla strażaków i druhów ochotników z powiatu gorlickiego była niezwykle pracowita. Łącznie ponad 100 strażaków pracowało przy ratowaniu dobytków w dwóch pożarach. Wszystko wskazuje na to, że w obu przypadkach przyczyną powstania ognia było umyślne podpalenie.

Zgłoszenie o pożarze w Dominikowicach otrzymaliśmy o godzinie 23.30. Na miejsce działań skierowano łącznie 9 zastępów składających się z 43 strażaków zawodowych i ochotników z OSP Libusza, Dominikowice, Kryg, Kobylanka. W chwili przybycia na miejsce pożaru był on już w pełnym rozgorzeniu. Pożarem objęty był w całości murowany budynek gospodarczy oraz dach pobliskiego niezamieszkałego drewnianego domu. Nasze działania w tym miejscu zakończyły się po sześciu godzinach akcji. W pożarze na szczęście nie ucierpiał nikt z ludzi, niemniej jednak w ogniu zginęło 50 szt. brojlerów, kaczki i króliki. Obecny na miejscu właściciel wycenił wstępnie swoje straty na ponad 50 tysięcy złotych – relacjonuje specjalnie dla gorlice24.pl młodszy brygadier Dariusz Surmacz z KP PSP Gorlice

Jak się okazało niespełna dwie godziny później pożar w Dominikowicach nie był jedynym dużym zdarzeniem tej nocy. O godzinie 1.18 oficer dyżurny KP PSP Gorlice otrzymał telefoniczne zgłoszenie o pożarze zabudowań w Libuszy. Na miejsce natychmiast skierowano 11 strażackich zastępów złożonych z 62 strażaków. Do walki z ogniem pojechali strażacy z JRG Gorlice, ale także druhowie OSP Libusza, Klęczany, Wójtowa, Biecz, Lipinki.

Pierwsi na miejscu byli strażacy z OSP Libusza, którzy dotarli tam jedynie autem technicznym, gdyż wóz bojowy uczestniczył w akcji w Dominikowicach. Chwilę potem na miejsce zaczęły docierać kolejne zastępy i rozpoczęła się właściwa akcja gaśnicza. Ogniem objęty był w całości murowany budynek gospodarczy i skład drewna, a zagrożony pożarem jest znajdujący się w pobliżu budynek mieszkalny. Podobnie jak w pozostałych pożarach w ostatnich dniach ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko i intensywnie, co znacznie utrudniało działania gaśnicze. W wypadku tego zdarzenia wstępne straty oszacowano na 60 tysięcy złotych. Jako najbardziej prawdopodobną przyczynę pożaru uznajemy podpalenie – mówi młodszy brygadier Surmacz.

O ile dotychczas można było mówić o nieszczęśliwym zbiegu okoliczności, tak po minionej nocy można mieć w zasadzie pewność, że pożary w rejonie Korczyny i Libuszy są świadomym działaniem piromana, który w każdym z tych przypadków działa w podobny sposób. Ogień pojawia się zawsze pomiędzy północą, a godziną pierwszą w nocy, a szybkość rozprzestrzeniania się ognia i jego siła wskazują na sporą wiedzę w zakresie pożarnictwa. Wątek wiedzy pożarniczej pojawia się jeszcze w aspekcie pożaru w Dominikowicach (choć to tylko nasze redakcyjne domysły), gdzie podpalacz świadomie spowodował pożar w takim miejscu i wielkości wiedząc, że do działań skierowany zostanie wóz bojowy z Libuszy. Taka systematyka działania mogła być nacechowana chęcią spowodowania jak największych strat w Libuszy.

Intensywne działania śledcze w tej sprawie prowadzą oficerowie kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach. Trwa walka z czasem, a mieszkańcy regionu libuskiego mają prawo do strachu bo tak naprawdę nikt nie wie, czy w środku nocy nie obudzi go pożar własnych zabudowań. Kto zatem będzie szybszy, policjanci czy podpalacz? 

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

abcabc

48 12

A gdzie jest policja ? Łapać dziada, gdyż dojdzie do samosądu jak ktoś go złapie. 11:08, 01.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PrezesPrezes

36 18

A policja co robi nic nie działa w tych sprawach, trzeba to nagłośnić do Polsat, itp się zajmą tymi sprawami 11:26, 01.06.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Ble ble bleBle ble ble

1 18

Taaaa jesssss "Dlaczego ja" :D 11:58, 01.06.2018


SklediiiSklediii

6 3

Dokładnie, u nas w ogóle jest policja? Na bieckiej obwodnicy bicie rekordów prędkości, przez binarową pędzą autokary jak na złamanie karku. Brak działań konkretnych że strony policji to tylko paliwo do tragedii. 11:33, 02.06.2018


AnastazjaAnastazja

41 15

Może ta sprawą zajmie sie policja z Krakowa, bo nasza gorlicka raczej nie da sobie rady, niestety taka prawda, sprawa ich przerosła, a strat jest coraz więcej. 11:50, 01.06.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

JaJa

7 17

A może zajęła by się Anastazja bo taka mądra :) 14:36, 01.06.2018


monikamonika

10 8

a może ojciec Mateusz??? 20:43, 01.06.2018


MaroMaro

31 16

Piszecie, że Policja nic nie robi? Niedawno portal donosił, że w gorlickiej Komendzie powstał jakiś tam wydział z jakimś tam naczelnikiem czy komisarzem na czele aby usprawnić pracę policjantów czy jakoś tak. Co Wy chcecie, przecież już zrobili - dobrą posadę temu szefowi, a że się pali? niech się pali, strażacy ugaszą (to ironia oczywiście). 12:21, 01.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

agnesagnes

34 13

Poszukać na własnym podwórku....z kim rodzina zadarła? Który strażak jest pierwszy na miejscu wezwania w OSP? zorganizować "czaty" w potencjalnych kolejnych miejscach działania. Dla nikogo to jest sprawa prosta. Skoro podpalił dom w przeddzień jego ubezpieczenia to wiadomo ze to raczej ktoś z rodziny..... tak sądzę. 13:00, 01.06.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

JaJa

10 7

Po jaką cholerę ktoś miałby podpalać dom, tak jak to napisałeś, w przeddzień jego ubezpieczenia? Wiedza o pożarnictwie? Dostępne są książki, internet. Nie trzeba mieć nawet strażaka w rodzinie czy wśród znajomych żeby zebrać potrzebne informacje... 17:27, 01.06.2018


agnesagnes

3 1

do Ja:
dziwne twoje rozumowanie... ano wiadomo że podpalił w przeddzień ubezpieczenia właśnie po to żeby rodzina nie dostała kasy za spalenie - proste! a BARDZO ciekawe jest właśnie to ze się spalił dzień przed ubezpieczeniem dlatego ze zapewne rodzina nie chwaliła się na lewo i prawo czy tez na fb ze za tydzień/czy za dzień/dwa idę ubezpieczyć nowy dom!!! O takich sprawach rozmawia się z reguły w raczej ścisłej rodzinie. Niech się dobrze rodzina zastanowi komu mówiła o tym zamiarze ubezpieczenia i gdzie to mogło się potencjalnie dalej "roznieść". 08:20, 04.06.2018


motylmotyl

44 3

szkoda mi tych ludzi mam nadzieję że policja znajdzie piromana i odpowie za podpalenia 13:01, 01.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

strazakstrazak

6 16

Prosze nie oczeniac OSP podobno gościa jakiegoś gościa namieżyli i na szczescie to nie zeden z OSP 18:45, 01.06.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jaja

0 2

to chociaż w części sprawdzone info, czy tak to tylko napisałeś ? 19:19, 02.06.2018


specspec

3 12

Małe sprostowanie .
Na miejscu pożaru w Libuszy pierwszy wóz gaśniczy przyjechał z JRG Gorlice i zaczął podawać środek gaśniczy w postaci wody . 22:43, 01.06.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

strażakstrażak

4 4

Sprostowanie takie to OSP Libusza była pierwsza wozem technicznym ale czy to ważne kto był pierwszy 11:47, 02.06.2018


DziwnyDziwny

11 3

Wydaje sie czytajac artykol, a zwlaszcza koniec, ze to zachecenie dla piromana czobka do dalszych dzialan i pokazanie kto bedzie pierwszy 07:59, 02.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

SklediiiSklediii

22 6

Policja to jest w naszym powiecie? Podpalenia, szaleństwa motocyklowej na bieckiej obwodnicy, skrajnie niebezpieczne jazdy kierowców autobusów wojadżera na trasie biecz-rzepienniki (ścinają zakręty, łamią ograniczenia prędkości) - gdzie policja? 11:27, 02.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

Libuszanin Libuszanin

7 14

Wszyscy policji nie ma! Trzeba się zastanowić nad tym co piszecie. Nie mogą być pod każdym domem bu 12:24, 02.06.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

leelee

6 3

adzia gógóooooo polzka jezyk tródna jezyk 16:39, 02.06.2018


Stanislaw Stanislaw

11 5

Trzeba to naglosnic! Tak byc nie moze! Nie da sie spac spokojnie, w kazdej chwili to moga byc nasze zabudowania! Nasz dorobek zycia! 19:36, 02.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

axaaxa

8 3

1. Jest to ktoś, kto jest blisko rodziny, ktoś kto ma dużo informacji na temat ich życia. Niech cała najbliższa rodzina z powiatu się spotka weźmie ołówek i kartkę i wspólnie rozważą, jakie znają osoby wspólne.
2. Czy ta osoba nie ma czegoś wspólnego ze strażą.. znajomy strażak, jakieś szkolenia?
3. Pan Radosław mówi, że najpierw został strawiony przez pożar dom z bali jego siostry. A siostra nie miała jakiegoś obsesyjnego adoratora, byłego chłopaka, którego zaloty odrzuciła? Może sąsiad, który się w niej podkochiwał, który ma dużo informacji na temat tej rodziny i teraz się mści?
4. Jak nie adorator dziewczyny/kobiety, to niech się zastanowią nad sąsiadami, którzy sprawiają wrażenie przyjaciół. Miałam taką sytuację, że dwóch sąsiadów w bloku się bardzo lubiło X i Y, jak Y zaczął częściej się spotykać z sąsiadem Z i mu pomagać, czy sąsiad Y kupił sobie coś nowego lepszego, to "przyjaciel" X złożył na Y donos. Patrzeć prosto w oczy sąsiadom i nie ufać... Niestety takie czasy, że każdy każdemu zazdrości.. ehh
5. Nie ma żadnej możliwości aby sprawdzić monitoring? Może jakieś auto, które pojawia się pomiędzy tymi godzinami w Dominikowicach i Libuszy, nie wiem rower?
6. Jeżeli nie, to radzę rodzinie założyć jakiś monitoring. Może mieszka ktoś jeszcze z rodziny kto jest narażony na podpalenie? 11:01, 03.06.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PolicePolice

3 0

Normalnie detektyw, zapraszamy na nabór do policji, takich otwartych umysłów z taką dedukcją nam trzeba. 22:33, 07.06.2018


nie można spać spokonie można spać spoko

15 1

Najpierw poszedł z dymem dom z bali ,później stodoła rodziców ... a dla zmylenia budynek gospodarczy w Dominikowicach żeby z kolei po 2 - godz.spłonął następny budynek w rodzinie w Libuszy tej samej nocy gdzie podobno tak trudno dojechać ,,, czy to przypadek ? 14:36, 03.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

asas

8 2

niech któryś z członków rodziny rozpuści w rodzinie plotkę że ma zamiar ubezpieczyć dom od podpaleń, a potem niech go pilnuje 24h/dobe 17:07, 03.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

strazakstrazak

1 3

Witam. sprawdzona i nikt z OSP 17:19, 03.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

abcabc

3 6

Policja oraz strażacy rozdają sobie nagrody, awanse, biby z tego tytułu,a domy płoną oraz winnych brak !!! Jak tu żyć w tym kraju ? 15:33, 04.06.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

politologpolitolog

2 4

Weź kredyt i się wyprowadź do innego kraju . 22:03, 04.06.2018


zasmuconyzasmucony

1 0

Masakra i co? Dalej nie znaleźli piromana? Osobnik nie zostawia żadnych śladów, by dojść do jego tożsamości? Weź napisz komentarz w necie, to za "sekunde" cię złapią i masz przekichane a tu sprawe niby badają, to tam... ? Eh, no ale mam nadzieje, że znajdą winowajce i dostanie surową karę! Nie można na takie coś pozwolić, by jakiś na pewno niezbyt zdrowy na umyśle "człowiek" mógł takie szkody wyrządzić drugiemu człowiekowi. Może jakiś monitoring założyć czy coś? Ktoś tam wyżej pisał o monitoringu albo czuwaniu (czekaniu) i dorwać dziada! 13:44, 06.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LibuszaninLibuszanin

4 0

Piszecie takie głupoty a my sie naprawde boimy. Piszecie o pilnowaniu a nie zdajecie sobie sprawy ze pilnujemy. Sąsiad na sąsiada z kijem wypada bo każdy pilnuje 11:17, 07.06.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

wpwp

2 0

Dokładnie tak jest, każde stuknięcie, szczekanie psa i człowiek w środku nocy gania wkoło domu czy wszystko ok. 10:26, 08.06.2018


eskobareskobar

0 0

Wystarczylo by postarać się od operatora o dane z BTSow telefony ktore byly w poblizu tego miejsca. Spora szansa ze podpalacz mial komórke przy sobie. 11:15, 10.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA

LibuszankaLibuszanka

0 0

Czy wiadomo już coś o podpalaczu?Czy policja gi już namierzyla? 19:16, 11.06.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gorlice24.pl | Prawa zastrzeżone