REKLAMA

Dwie osoby pod kołami samochodów!

13:44, 11.10.2017 | J.R
REKLAMA
Skomentuj

Wtorkowe przedpołudnie w Gorlicach było dość pracowite dla funkcjonariuszy pionu Ruchu Drogowego gorlickiej KPP. Na przestrzeni kilkunastu minut interweniowali w dwóch zdarzeniach, gdzie kierujący samochodami potrącili innych użytkowników dróg.

[ALERT]1507722215113[/ALERT]

Do pierwszego zdarzenia doszło o godzinie 10.15 na ulicy Bieckiej na wysokości dawnej kolektury LOTTO (tuż przy skrzyżowaniu z ulicą Konopnickiej). Na przejściu dla pieszych w kobietę wjechał młody mieszkaniec Moszczenicy kierujący samochodem Renault Kangoo Poszkodowana to ok. 45-letnia mieszkanka Jankowej. Kobieta z poważnymi urazami głowy trafiła do gorlickiego szpitala. Na chwilę obecną jej stan zdrowia jest stabilny i jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Badanie kierowcy samochodu wykluczyło, aby był on pod wpływem alkoholu. Na chwilę obecną trwają czynności wyjaśniające przebieg całego zdarzenia, a sprawa zapewne znajdzie swój finał przed sądem – mówi aspirant sztabowy Grzegorz Szczepanek z KPP Gorlice

Do drugiego zdarzenia doszło kwadrans później i to zaledwie kilkaset metrów dalej!

Na skrzyżowaniu ulic Bieckiej i Parkowej tuż przy Jarmarku Pogórzańskim na oznakowanym przejeździe rowerowym potrącona została poruszająca się rowerem mieszkanka Gorlic. Kobieta z ogólnymi potłuczeniami trafiła do szpitala.

Obecnie jesteśmy na etapie wyjaśniania okoliczności tego zdarzenia. Jedno jest pewne, że mieszkanka Białej Wyżnej kierująca Oplem Astrą doprowadziła do zderzenia z rowerzystką, która znajdowała się w wyznaczonym do tego miejscu na drodze. Wiele wskazuje na to, że w tej sprawie rozwiązanie będzie miało swój finał w Sądzie – informuje aspirant sztabowy Szczepanek

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

TomekTomek

19 12

i jeszcze jedno wczorajsze zdarzenie na przejściu koło sądu. przed godziną 10:00 czworo ludzi weszło na przejście dla pieszych i byli już w połowie przeprawy gdy samochód najechał na bezbronną kobietę, na szczęście było to już niewielką prędkością. Dziwię się temu zdarzeniu bo piesi przechodzili w normalnym tempie bez żadnego gwałtownego wtargnięcia, nie byli zasłonięci, a kierowca miał spory kawałek do przejścia i niemożliwością było nie zauważyć pieszych. Nonszalancja naszych lokalnych kierowców jest straszna, jadą rozkojarzeni , nie używają kierunkowskazów, w nosie mają linię ciągłą podwójną oraz parkowanie czy nie można zaparkować samochodu między dwiema liniami , czy to naprawdę takie trudne. 14:11, 11.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MietekMietek

16 1

O tel przy uchu już nie wspominając.... 16:05, 11.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mikemike

5 4

dzis (dnia 11.10) znów oddzial chemiczny strazy pozarnej z Tarnowa jechał w gliniku w kierunku rafineri. Znow jakis wyciek? gdzie info? 16:16, 11.10.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

NunNun

0 0

Mike tym razem to nie do rafinerji 16:50, 11.10.2017


MDMD

3 2

Jesienna depresja zbiera żniwo 17:59, 11.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

enedueenedue

4 1

Należy zauważyć, że ten przejazd rowerowy przez obwodnicę, na której prędkość dopuszczalna wynosi 70km/h jest po prostu *%#)!& Na etapie budowy już wiedziałem, że będzie to "fajne" miejsce do wypadków, ale projektanci oczywiście tego nie widzą, bo ich interesują tylko przepisy. Teraz z kolei trzeba czekać na ograniczenie prędkości na obwodnicy do 40 km/h z uwagi na przejazd rowerowy :) 23:21, 11.10.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Byłem widziałemByłem widziałem

1 0

Jestes w błedzie bo nie o to przejscie chodzi 07:35, 12.10.2017


pieszy i kierowcapieszy i kierowca

16 1

Ja tam na przejście wchodzę dopiero jak zatrzyma się samochód...
Dla mnie każde przejście dla pieszych to miejsce szczególnie niebezpieczne na drodze.
Co z tego że przepisy dają mi jako pieszemu pierwszeństwo jak z samochodem nie mam
żadnych szans.
Więcej rozwagi i ostrożności po stronie pieszych by się przydało...
09:09, 12.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gorlice24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017