REKLAMA

ALERT24: Uwaga! To nie jest usługa z gazowni

13:24, 11.08.2017 | J.R
REKLAMA
Skomentuj

[ALERT]1502450530962[/ALERT]

Kolejny raz nasi czytelnicy korzystając z aplikacji ALERT24 informują nas o ważnej sprawie. Tym razem chodzi o firmę, której zachowanie może sugerować, że jest wykonawcą usług z miejskiej gazowni. O procederze tym nie wie jednak nikt z PGNiG ani ze spółdzielni mieszkaniowych. 

Bardzo proszę o ostrzeżenie mieszkańców Gorlic o oszustach. Podszywa się pod gazownictwo i współpracę ze spółdzielnią, co okazuje się nie prawdą. W gazownictwie kazali dzwonić na policję. Definitywnie jest to naciaganie osób starszych i naiwnych, bo trzeba przeczyscic instalacje gazową – pisze do nas Pani Barbara

Postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie bliżej

Jak się okazuje od dwóch dni mieszkańcy różnych gorlickich osiedli znajdują w swoich drzwiach lakoniczną informację sygnowaną przez „zakład usług gazowych”. Z kartki, która np. u osób starszych może budzić poważne obawy co do zagrożenia w ich mieszkaniach ze strony instalacji gazowej dowiedzieć się można jedynie tyle, że należy skontaktować się z przedstawicielem owego „zakładu”. My próbowaliśmy dzisiaj dodzwonić się pod podany na kartce numer 12 razy, za każdym razem bezskutecznie, bo albo nikt nie odbierał telefonu, albo też abonent miał wyłączony telefon.

Sprawdzamy więc podany na ogłoszeniu numer w Internecie. Znajdujemy mnóstwo wyników, a przy każdym informacja o tym, że „ ... ktoś podaje się za gazownię ..., ... próbuje oszukiwać ludzi naciągając na czyszczenie instalacji podszywając się pod lokalną gazownie...”

Postanowiliśmy zgłębić sprawę bezpośrednio w spółdzielniach mieszkaniowych

Spółdzielnia Mieszkaniowa nie była informowana o działaniu jakiejkolwiek firmy na terenie podległych nam budynków. Konserwacja i utrzymanie pieców jest w gestii lokatora. Nigdy byśmy się nie zgodzili na to, żeby ktoś samodzielnie chodził po mieszkaniach. Zawsze informujemy lokatorów oficjalnymi pismami ze spółdzielni lub ogłoszeniami, które są opieczętowane i  imiennie podpisane powiedział w rozmowie  z nami Andrzej Rąpała prezes spółdzielni „Osiedle Młodych”

Absolutnie nie firmujemy tego, jako spółdzielnia. Prawdopodobnie są to firmy, które próbują sprzedać swoje towary i usługi bez konsultacji z naszą spółdzielnią. Zdezorientowany lokator może dać się nabrać. Apelujemy do naszych mieszkańców, aby takie oferty konsultowali z administracją spółdzielni – powiedziała Mariola Migdar prezes spółdzielni mieszkaniowej „Małopolska” 

Już po publikacji tekstu otrzymaliśmy zgłoszenie tym razem od Pani Justyny, która także otrzymała niemal identyczną kartkę. Różni się ona tylko podanymi numerami telefonów. Dokonujemy sprawdzenia. Jeden z podanych numerów nie istnieje, natomiast drugi o dziwo zostaje odebrany  i tak oto wyglądała rozmowa:

(Dzień dobry, bo znalazłem właśnie w drzwiach taką kartkę - redakcja) No tak, tak wczoraj mieliście Państwo zakręconą wodę w pionach więc my sprawdzamy piecyki, czy wszystko jest OK, czy nie jest zapowietrzone. Jesteśmy instalatorami (.. z gazowni, czy ze spółdzielni – pytanie redakcji) .. czy to ważne, jesteśmy instalatorami i pomagamy. (czy to jest zlecona usługa przez spółdzielnie – pytanie redakcji) … no my sprawdzamy bo wczoraj nie było tej wody, ludzie do nas dzwonią, (ale to spółdzielnia Was wynajęła? – pytanie redakcji) … no tak jesteśmy instalatorami  

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

Uwaga gazUwaga gaz

14 0

Uwaga na portfel !!!! 13:54, 11.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

aaaa

9 1

Jest to "firma" z Oleśnicy. Już od kilku lat przyjeżdżają do Gorlic i żerują na naiwności zwłaszcza starszych ludzi. Numery telefonów zmieniają co miesiąc, natomiast nazwę firmy co pół roku. 20:39, 11.08.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AferaAfera

6 9

I gdzie tu afera? Po prostu ktoś kto zdobył uprawnienia instalatorskie, robi przeglądy i nie uzgodnił tego z prezes Mariolą. Zgodnie z obowiązującymi przepisami taka działalność nie jest nielegalna, tak samo jak to, że listy dostarcza nie listonosz, prąd dostarcza firma z wybrzeża a ludzi wozi nie tylko PKS. Wiadomym jest, że przedstawiciele tej firmy chcą zarobić i sugerują konieczność wykonania takich badań (nie obowiązek). Czy jest to potrzebne czy nie to inna sprawa, chociaż niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe tego wymagają. 08:53, 12.08.2017

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

aaaa

6 0

1. Skąd wiesz że posiadają wymagane uprawnienia do zajmowania się instalacjami?
2. Jeżeli montując gazowe podgrzewacze wody stosują do odprowadzenia spalin rury aluminiowe, a na instalacji gazowej filtry wodne to na pewno nie jest to zgodne z przepisami.
3. O ile mi wiadomo, to spółdzielnie mieszkaniowe zlecają wykonanie stosownych przeglądów w wymaganych terminach. 11:38, 12.08.2017


Polka5oPolka5o

5 1

To,że coś nie jest nielegalne, nie znaczy, że jest to uczciwe i etyczne. 12:43, 12.08.2017


adam1adam1

4 2

W dzisiejszych czasach nie istnieje chyba pojecie uczciwośc i etyka. Po prostu ktoś prowadzi taką działalnośc gospodarczą i chce mieć jak najwiecej klientów. Lekarze kieruja nas na nie zawsze potrzebne badania i szczepienia. Mechanicy samochodowi podczas przeglądu najchętniej wymienili by nam połowę części w samochodzie chociaż stare wytrzymają jeszcze kilka lat. Firmy ubezpieczeniowe chcą aby ubezpieczać wszystko i od wszystkiego, nawet to czego nie posiadamy. Urzędnicy chcą wydawać jak najwiecej zezwoleń, pozwoleń nikomu niepotrzebnych i ważnych tylko na pewien okres aby tylko mieć pracę. Taki jest dzisiejszy świat, przykładów można podać znacznie więcej. My sami musimy sie przed tym bronić. Najgorsze jest to, że nasze władze wprowadzają nowe przepisy aby zapewnić pewnym grupom zawodowym przywileje i monopol na rynku. 16:50, 12.08.2017


elfelf

5 3

Normalnym byłoby zamieszczenie ogłoszenie w miejscu do tego wyznaczonym.Treść oraz miejsce zamieszczenia to już przestępstwo,bo wprowadza mieszkańca w błąd i żeruje na strachu-to powinno być ścigane i karane. 10:26, 13.08.2017


REKLAMA
© gorlice24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017